Ostatnio
przeglądając zdjęcia napotkałam takie, którymi być może warto się podzielić :)
Czas szybko mija, a 4 listopada (dokładnie
dzień przed naszym półmetkiem) część Niezależnego zespołu była we
Wrocławiu na spotkaniu z ekipą "Busem przez świat".
Czasem
warto urwać się chwilkę ze szkoły, zwłaszcza żeby spotkać się
z tak pozytywnymi ludźmi. Jak się okazało, we Wrocławiu nietrudno się zakręcić... Trochę pobłądziliśmy, popytaliśmy, troszkę pozwiedzaliśmy, ale dotarliśmy na miejsce.
Sala była
pełna, wszystkie miejsca zajęte, a i o kawałek podłogi trzeba
było się postarać. Ale nawet siedzenie przez godzinę na zimnych
schodach, nie umniejszyło temu spotkaniu. Ola, Karol i
Wojtek genialnie opowiadali o swojej ostatniej wyprawie, wyprawie do
Australii. Dowiedzieli się między innymi, że kangury to samobójcy,
a Robinson Crusoe żyje naprawdę i zazwyczaj przebywa w
Australijskiej puszczy... Nie mogło się obyć bez zabrania do domu
ich genialnej książki (którą gorąco polecamy!), autografów i
zdjęcia :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz